* * *
Jak dziwna w tobie mieszka radość
tak bliska mi - taka znajoma
jak sny co srebrne sieci kładą
na jawę duszy utajoną.


Prząśniczko białych sennych krosien
wyczarowana śpiewnostrunnie
przędąca nić o moim losie
nić co zerwana była u mnie.

Odnaleziona w niepojętem
a tak od dawna przecież bliska
jak ślad co przetrwał w obojętnem
by się pamięcią snu odbłyskać.

Prząśniczko duszy mojej krosien
odczarowana złej zadumie
witam cię w śnie który podnosi
tęskniące oczy twoje ku mnie.

1941 r.